Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M11->[M11] 1964 scorpi ... długie zmagania czas zacząć .

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny
[M11] 1964 scorpi ... długie zmagania czas zacząć . <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
scorpi
PostWysłany: Sob 7:27, 16 Cze 2012 Temat postu: [M11] 1964 scorpi ... długie zmagania czas zacząć .


Gość




Witam

W tym dziale chciałbym zrobić taki pamietnik z mojej pierwszej renowacji motocykla. Moja Sucha Elka Doczekałą sie jakiegos zainteresowania z mojej strony po kilku latach w piwnicy pod kocykiem.

Bede miał napewno kilka pytań odnosnie czesci lub usług związanych z remontem i tu licze na wasza pomoc.

Na początku pokaże kilka zdjęć i prosiłbym o ocene orginalności tego egzemplaza oraz napisanie co i jakie powinno być w tym roczniku

Shl M11 1964 .

Kupiłem ją na kołach 19 cali. Niewiem co mnie naszło ale załozyłem 18 i raczej bede chciał wrócić do orginału.

Moja renowacja może nie bedzie profesjonalna ale chce nadać jej troche blasku nieco usprawnić pozostawiając wygląd prawie orginalny...











Narazie jestem na etapie rozebrania całości w drobny mak.

Rama ma pekniecie przy osi podnużków.

Pójdzie do piachu a pozniej do spawania. Czy to normalne w tym modelu?

Wiele osób chwali ten motocykl za komfort jazdy. Tym motocyklem się ppłynie i to jest prawda. Zaleta pchanego wachacza przedniego. Minusem tego rozwiązania jest zwiekszona podatnośc na wpadanie w tzw. shimme.

Pierwszą przeróbką jaką chce się zając to zawieszenie.
Wszystkie połączenia gumowo metalowe poszły wek. Postanowiłęm zrobić wachacze , i amortyzatopry na łożyskach igiełkowych a główke ramy na łożyskach stożkowych z powodu wybijania sie dołków w miskowaniu przedniej zawiechy. Mam nadzieje ze takie rozwiązanie zlikwiduje wszelkie luzy i gumowatośc zawieszenia. Stare gumy straciły swoje własciwości a w nowe chinskie podróbki już nie wierze.

Otwory w wachaczach zostały rozwiertakiem rozwiercone na 26 mm i pujdą tam łożyska hk2030. Są to łożyska igiełkowe o wymiarach 26mm zew 20 wew i 30 wysokośc. W środek przyjdą sworznie z chartowanego naweglanego i polerowanego pręta używanego do prowadnic w maszynach cnc.

Łożysko główki już też znalazłem ale bedzie trzeba troszke je stoczyć i coś wymyslić bo sztyca ma ok 24 mm srednicy a łożysko 25. Wiem ze można wyciąć sztyce napawać i stoczyć ale chce to zrobić bez tak drasttycznych metod.

Silnik tez zostanie troszke wzmocniony pod okiem fachowca od kartingów z wieloletnim stazem. Szacowana moc tego silnika powinna wyniesc nieco ponad 20 koni nie zmniejszając drastycznie jego wytrzymałości. Ale tu bedzie duze pole do popisu. Narazie odkładam to na bok na zime.

Postaram sie wrzucać jakies fotki z przebiegu prac.


Ostatnio zmieniony przez scorpi dnia Nie 22:09, 17 Cze 2012, w całości zmieniany 7 razy
Powrót do góry
Jaca
PostWysłany: Sob 8:51, 16 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Wiesz co? Weź Ty ją lepiej komuś sprzedaj...
Powrót do góry
mruty
PostWysłany: Sob 19:50, 16 Cze 2012 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1751
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Miłomłyn

20 koni z tego silnika to raczej znacznie wpłynie na jego żywotność choć by to robił najlepszy mechanik na świecie.
Ty chcesz ten motor chyba pancerny zrobić ale czy zadałeś sobie pytanie po co? Przecież nawet na chińskich tulejach i osiach możesz jeździć latami a jaka radość jest jak po jakimś czasie robisz przegląd i coś wymieniasz (dla mnie to radość że coś mogę podłubać).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Sob 23:20, 16 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Chcesz to mozesz dłubać. Bardziej mi chodzi o to zeby nie łapała shimme i robie to dla bezpieczenstwa.

Co do silnika to zmieniajac korbe i tłok na wosnera cylinder aluminiowy od luxa i pare innych usprawnien napewno nie obnizy tak zywotnosci. zreszta niebede jezdził nią do okoła świata.

Kiedys powiedziałem ze jak by shlka jezdziła 90 na trasie i miała niewielki zapas mocy do wyprzedzenia jakiejs ciezarówki to nie kupiłbym nigdy innego moto.

Możecie krytykować.
Wg was to najlepiej naładować do motoru chinskich czesci przykleic szparunki i gitara.... czasy sie zmieniły. Mam moto i sentyment do niego dlatego chce go troszke przystosować do dzisiejszych czasów.

Przypominam ze podobne moce wyciągali z tego silnika do crossu w latach 60-70. Pozatym czesci sa dostępne i nie drogie wiec zawsze mozna wrócić do orginału....
Powrót do góry
Jaca
PostWysłany: Nie 0:02, 17 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Oryginału...

Jedziesz stereotypami, bo Chiny wcale nie są problemem.

Z tego silnika możesz wyszarpać na moje oko (i kalkulator) nawet i 23 konie tylko nie sądzę żebyś utrzymał szczelność przy takiej mocy i żaden „fachowiec od kartingów z wieloletnim stazem” tutaj nie pomoże.

Łączenie na sztywno elementów nośnych jest moim zdaniem bez sensu, ponieważ podda się słabszy materiał, rozbiją się gniazda a wszystko odbije się na ramie, która i tak jest już pęknięta.

Tuning mechaniczny + koła 19 cali = samobój. Nie chce mi się nawet tego rozwijać, ale widać że chcesz coś złożyć na „pałę” nie bardzo wiedząc o co chodzi. Powodzenia.


Ostatnio zmieniony przez Jaca dnia Nie 0:26, 17 Cze 2012, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
scorpi
PostWysłany: Nie 13:14, 17 Cze 2012 Temat postu:


Gość




to sie wszystko okaze...

Skąd u was tyle nienawisci??? /Chce zeby stary motocykl zdewaqstowany przez guwniazy wrócił na ulice a wy tylko potraficei krytykowac....
Powrót do góry
Jaca
PostWysłany: Nie 13:39, 17 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Ja jestem największym Bufonem na tym forum, to dlatego. Wesoly

A tak na poważnie to byłem przekonany że to Ty tak dorobiłeś ten egzemplarz ze zdjęć. O tyle mi go szkoda, że jest duża szansa na niepowodzenie w tych przeróbkach i to wszystko może trafić na złom,
bo nie starczy Ci cierpliwości. Ale ok, będę kibicował. Wklejaj zdjęcia z prac, może faktycznie Ci się uda zrobić coś fajnego.
Powrót do góry
scorpi
PostWysłany: Nie 21:20, 17 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Swoje przezyła.... teraz czas dla niej na bardziej spokojną starość... Wkońcu niedługo piedziesiątka jej stuknie.

Cierpliwości mi starczy bo nigdzie mi sie nie spieszy a ma ona juz u mnie dozywocie...











Suha Elka pojechała do garazu na pace...

[/img]

Następnie w ciągu 2 godzin została rozebrana na kawałki.











Dzisiaj znalazłem orginalna osłone łańcucha któą dostałem 8 lat temu jak kupowałem motocykl. Brakuje mi jeszcze blaszki łączącej oraz przedniej cześci tej osłony przy silniku.


Ostatnio zmieniony przez scorpi dnia Nie 21:56, 17 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
cinek89
PostWysłany: Nie 23:24, 17 Cze 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 04 Mar 2012
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kotlin

Szczerze powiem, że nie wiem czy wkładanie łożysk igiełkowych do amortyzatorów. Nawet dzisiaj stosuje się połączenia metalowo gumowe w celu tłumienia drgań o wysokich częstotliwościach. W wahaczu i owszem ma to sens. Łożyska stożkowe w kierownicy też nie są aż tak ważne. Przy jeździe głównie po drogach na zawieszeniu o dobrej sztywności nie powinno być problemu.
Co do silnika, to 20KM to trochę dużo jak na tą konstrukcję. Co prawda na wyścigi wyciągali ponad to, ale silniki pracowały wyścig, góra dwa. Moim zdaniem 15KM to takie rozsądne maksimum. Z mocą nie ma co przesadzać, bo układ napędowy nie jest do tego przystosowany.
Czy to wszystko ma sens, oceniasz Ty sam. Ja uważam, że nie ma sensu krytykować, bo jeśli będzie to zrobione ze mądrze, ze smakiem, sam konstruktor podałby rękę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Pon 0:08, 18 Cze 2012 Temat postu:


Gość




Co do silnika narazie to śą jakieś plany co z tego wyjdzie to niewiem...

co do łożyska stozkowego zdecydowałem sie na to rozwiazanie bo na rynku niema dostepnych misek łożyskowania główki ramy zrobionych z dobrych materiałów a mnustwo shlek boryka sie z problemem wybijania sie misek i skakaniem kiery podczas skrecania.

Do amortyzatorów moze pujdą unibole na góre ale to jeszcze zobaczymy. łożyska igiełkowe to najlepsze rozwiazanie bo potrafia przenosić naprawde duze siły a i na koncach amortyzatorów są duze ruchy skretne podczas ich pracy. za mocne skrecenie srub od amortyzatorów u góry moze spowodowac pekniecie tłoczyska w miejscu na klucz do rozkrecania amorka. Niewiem czy kiedys oszczedzali czy tak miało być lepiej ale tam gdzie coś sie rusza wg mnie powinno być przystosowane na łożyskach... oczywiscie w granicach rozsądku...

Narazie skupiam sie na kompletowaniu brakujących cześci i na odświerzaniu kontaktów w celu doprowadzenia do końca tego przedsięwziecia.

Poprzedni włąsciciel był fanem wałka pedzla i spreyu do malowania szyszek na świeta wielkanocne dlatego tez wszystko co było kiedys czarne zostało pomazane wałkiem i pedzlem a co było srebrne i chromowane zostało prysniete srebrzanką do szyszek:d

jakie malowanie miała orginalnie? gdzie szparunki były gdzie sie zaczynały i gdzie kończyły> <czy>... Prosze o kilka takich informacji jezeli ma ktoś wiedze jak to ma wygladać na rocznik 64. co z kołami? malowane? proszkowo? normalnie? sz[rychy malowane czy ocynkowane a moze chromowane? bebny to najlepiej wyszkiełkowac tylko jak to utrzymac w czystosci dlatego zastanawiam sie czy szkiełko czy polerka....


Ostatnio zmieniony przez scorpi dnia Pon 0:16, 18 Cze 2012, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
drix1994
PostWysłany: Pon 23:00, 18 Cze 2012 Temat postu:


Junior Admin
Junior Admin

Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 1677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ok. Lublina

[link widoczny dla zalogowanych] - apropo malowania

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Pon 23:28, 18 Cze 2012 Temat postu:


Gość




no to jesli chodzi o malowanie blach to super a co z kołami?> Proszek czy pistolet i piasty alu czy malowane oraz co ze szprychami?
Powrót do góry
drix1994
PostWysłany: Wto 8:30, 19 Cze 2012 Temat postu:


Junior Admin
Junior Admin

Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 1677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ok. Lublina

Poczytałbyś chociaż tematy z remontami innych użytkowników... bo to jest już tak przewałkowane...
Piasty alu - polerowane ( z rysami lub na lustro - wedle uznania, z tym że fabrycznie idealne też nie wychodziły).
Obręcze - proszek, z tego względu, że jest sporo twardszy od akrylu, przez co odporniejszy na kamyki, pękanie.
Szprychy - oczywiście ocynk, tak samo nyple - chrom nie wytrzyma naprężeń przez co będzie pękać.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez drix1994 dnia Wto 8:31, 19 Cze 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Wto 14:46, 19 Cze 2012 Temat postu:


Gość




O to chodziło.

Opini na forum jest wiele a ja kokretnie chciałem wiedzieć jak to było zrobione w orginale bo u siebie to juz nic nie mozna rozpoznać co było orginalne a do czego już ktoś sie łapskami dotknął....

Co do felg sie zastanawiam czy dać stare orginalne w proszek czy kupić nowe chromowane chinskie do których jestem dość sceptycznie nastawiony ze wzgledu, jak mniemam słabej jakości wykonania i mniejszej szerokości samych felg.
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Wto 19:43, 19 Cze 2012 Temat postu:







żal mi tego motocykla gdy widzę "myślenie" wlasciciela
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10  Następny Strona 1 z 10

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M11->[M11] 1964 scorpi ... długie zmagania czas zacząć .
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group