Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Usprawnienia->Zróbmy sobie owalizowany tłok do M11 (S32)

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Zróbmy sobie owalizowany tłok do M11 (S32) <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Suchy
PostWysłany: Pią 15:10, 03 Sie 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1580
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Ale się żartowniś znalazł :-) Trochę tłoków już gotowałem, ale o tym nie słyszałem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marcoM11
PostWysłany: Pią 19:17, 03 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 1376
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 14 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

W mydlinach to gacie można wygotować Rotfl

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mruty
PostWysłany: Pią 20:34, 03 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1416
Przeczytał: 61 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ostróda

Tłok miał być gotowy od razu do użycia i miał nie puchnąć po to był pokryty tym anodowaniem. Ja się na tym nie znam z instrukcji sprzedającego tłok miał być po kupnie tylko do zamontowania miał mieć jeszcze jakieś ulepszenia które polepszają smarowanie jak widać na załączonych obrazkach coś było nie tak. Nie płaciłem tylko za samo anodowanie tylko za kompleksowe przygotowanie i "niezawodność". Na tłoku który koleś dopasował mi przy szlifie jeździłem i jeżdżę (zamontowałem go po zatarciu tamtego by wrócić do domu) do dziś. Przed zamontowaniem tego "super tłoka" poszedłem do tokarza który zmierzył mi jak jest spasowany. Powiedział że ma więcej luzu niż powinien a koleś szlify robi nie od dziś. Dla mnie sprawa jest jasna kupiłem bubel nie wart żadnych pieniędzy który jeszcze szkód narobił.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Suchy
PostWysłany: Pią 20:41, 03 Sie 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1580
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Jak dałeś nowego tłoka i od razu, czy nawet po niedługim czasie podawałeś 70-80, to cudów nie ma... Fabryka, każe docieranie w trochę inny sposób.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Suchy dnia Pią 20:41, 03 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rojek
PostWysłany: Pią 20:50, 03 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 10 Lut 2012
Posty: 1182
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: RLU

Cytat:
W mydlinach to gacie można wygotować Rotfl

Znam ludzi, którzy w mydlinach gotują więc pytam Mruga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
towot
PostWysłany: Pią 21:08, 03 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 13 Paź 2011
Posty: 670
Przeczytał: 66 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

O qr...a, dobrze, że się wstrzymałem z remontem swojej M11, bo teraz też pewnie bym klął.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mruty
PostWysłany: Pią 21:09, 03 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1416
Przeczytał: 61 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ostróda

A wiesz co to docieranie na ostro nie tylko ja to stosuję po 10 kilometrach jazdy na 2/3 manetki robi się przerwę ja miałem zamiar zatrzymać się po 12 kilometrach bo taka odległość dzieliła mnie od kolegi. A dla Gazeli 70-80 km/h to raczej prędkość przelotowa a nie zarzynająca.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Suchy
PostWysłany: Pią 21:30, 03 Sie 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1580
Przeczytał: 5 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Aha, a czy uważasz, że puchnięcie tłoka, jest spowodowane anodowaniem, czy jego wewnętrznymi naprężeniami z produkcji? Każdy inny tłok jak będziesz tak ,,docierał na ostro" zachowa się tak samo, a już kilka tłoków docierałem. Poza tym sprawa przegrzania itp nie zależy od dystansu i otwarcia manetki, wg mnie. To też wypadkowa temperatury, intensywności jazdy, czuje się kiedy silnik się przegrzewa i do tego trzeba się dostosować. Ale rób jak uważasz.

A co koledzy na to? Zły fachowiec, bo tłok nie lubił ,,docierania na ostro"?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Suchy dnia Pią 21:32, 03 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alien
PostWysłany: Nie 17:43, 05 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Słomniki

Mruty, wytłumacz mi jedno bo nie mogę za bardzo tego zrozumieć - skoro jesteś tak niezadowolony z mojej partackiej roboty dlaczego nie napisałeś w tej sprawie w pierwszej kolejności do mnie? Wydawało mi się że mieliśmy doskonały kontakt mailowy (ponad 20 wymienionych wiadomości) więc jest to lekko dziwne, reklamacje składa się u usługodawcy, a nie wylewając żale na forum.

Tłok był gorzycki i zrobiony najlepiej jak potrafię, a nie znam nikogo kto bardziej się pierd*^% z byle tłokiem do wueski.

Przykro mi, ale ja nie złożę za Ciebie silnika ani nie dopasuje wszystkich luzów. Zazwyczaj udzielam takich informacji ludziom którzy mnie pytają, jednak Ty do takich nie należałeś (aż dla pewności przejrzałem sobie naszą całą korespondencje). No i natknąłem się miedzy innymi na takie stwierdzenie Twojego autorstwa odnośnie montowania pierścieni R3 w tłoku R2:

"Powinny wydać po doszlifowaniu co nie? Już kiedyś takie dopasowania robiłem w motorynce to jak mi je dorzucisz to sfinalizujemy transakcję Mruga"

Także szczerze powątpiewam w profesjonalizm składania Twojego silnika. Aż nie śmiem zapytać o luzy bo pewnie pan fachowiec/tokarz dał 4-5 setek nie pytając o nic.

Co do oleju - Castrol to pięknie brzmiąca marka z tym, że 1:40 nijak ma się do mieszanki na docieraniu. Także polecam otworzyć sobie serwisówkę i poczytać nieco.

Również docieranie na ostro nie ma nic wspólnego z utrzymywaniem stałej prędkości 80km/h przez 10km - to robienie interwałów, przyspieszeń, trzeb dać dać w palnik ale na krótko. 10km to jak dobra trasa, jeśli tak robiłeś pierwsze kilometry to cóż mogę dodać.

Cytat:
Z tego co mi wiadomo to nie pierwszy przypadek partactwa tego człowieka na forum WSK był kolejny.

Dobrze wiedzieć, daj mi namiary na tego człowieka bo jestem na forum wueska.pl codziennie i niestety nie spotkałem się reklamacją.


Cytat:
Tłok miał być gotowy od razu do użycia i miał nie puchnąć po to był pokryty tym anodowaniem.

Tak, gotowy do montażu tzn. zamontować i dotrzeć. Niestety moja skromna wiedza nie pozwala mi na produkcje tłoków nie wymagających tego procesu.

Z mojej strony to na razie tyle.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Alien dnia Nie 17:44, 05 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Nie 21:35, 05 Sie 2012 Temat postu:


Gość




Gosciu pretensje do garbatego .... Docieranie to krótkotrwałę zmienne obciazenia a nie trasy po 10 km. Poczytaj troszke na temat docierania islikówitd a dopiero wtedy wylewaj swoje zale. Kup se chinski tłok za 13 zetó i bedziesz go zacierał srednio co 3 km.
Powrót do góry
mruty
PostWysłany: Pon 16:12, 06 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1416
Przeczytał: 61 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ostróda

1. Dzwoniłem do Ciebie bez odzewu.
2. Spytaj administratora forum wsk bo tak się składa że ostatnio z nim osobiście rozmawiałem o tej sytuacji i powiedział że spotkał się z podobnym przypadkiem i opowiadając mu co i jak po kolei robiłem jak jechałem itd przyznał mi rację że to wina tłoka a nie moja. Jeżeli masz wątpliwości co do osób fachowców którym daję coś do zrobienia (szlif tłok itd) to na razie tylko z Twoją robotą miałem problem.
3. Jechałem po prostej asfaltowej drodze E7 a nie po lesie nie przegazowując gwałtownie przyspieszając czy robiąc inne cuda które wypisałeś.
Chciałem się najpierw z Tobą porozumieć ale nie odbierając telefonów jest to raczej mało możliwe a przed internetem siedziałem prawie wcale.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Pon 21:44, 06 Sie 2012 Temat postu:


Gość




kolego napisz łaskawie jak powinno sie docierać motocykl po remoncie i jak ty to zrobiłeś. Zweryfikujemy twoją opinie.
Powrót do góry
mruty
PostWysłany: Pon 21:51, 06 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1416
Przeczytał: 61 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ostróda

Przecież piszę że to nie było bezpośrednio po remoncie. Całą historię opisywałem już nie jednej osobie bezstronnej i stwierdzano że nie zrobiłem nic co przyczyniło by się do takiego zakończenia.
Pasowanie cylindra powinno być 0.06 ale było więcej bo 0.09 jak już mówiłem ten cylinder pracował od ponad roku bez przycierek itp docierałem go jak zawsze.
Kto jeszcze ma zamiar się wypowiedzieć niech się zapozna z resztą postów bo pisałem jak to się stało i w jakich okolicznościach i nie chce mi się tłumaczyć tego co piąty post.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez mruty dnia Pon 21:56, 06 Sie 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
holipa
PostWysłany: Pon 21:55, 06 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 845
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wioski ;)

@mruty- jak ktoś nie odbiera to chyba znaczy że nie może rozmawiać. np praca , czy choćby dziewczyna w łóżku (nieistotne).

kontynuując:
jazda ze stałą prędkością 70-80km/h 10km to nie docieranie na ostro tylko najzwyklejsza próba zarżnięcia, myślę że fabryczny tłok z epoki też by tego nie wytrzymał

co do oleju to niestety Alien ma rację


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Alien
PostWysłany: Pon 15:41, 20 Sie 2012 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Kwi 2010
Posty: 58
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Słomniki

mruty napisał:
to nie było bezpośrednio po remoncie.

mruty napisał:
jak już mówiłem ten cylinder pracował od ponad roku bez przycierek itp docierałem go jak zawsze.


Aha, krótko mówiąc założyłeś mój tłok do cylindra który już pracował i nie szlifowałeś go ponownie. Dobrze rozumuje?

Co do kontaktu to miałem jedno nieodebrane połączanie z Norwegii w ostatnich dwóch tygodniach (wnioskuje że od Ciebie). Z tym, że trudno oczekiwać że obiorę skoro mam u siebie 6h różnicy w czasie. Ale że nie mam zwyczaju zostawiać telefonów bez odpowiedzi poprosiłem brata żeby oddzwonił na ten numer - przedstawił się z imienia i nazwiska, ale nie potrafiłeś mu wyjaśnić po co dzwoniłeś więc szczerze gratuluje komunikatywności. Pomijając te historie zadziwiające jest to że przez cały czas kontaktowaliśmy się wyłącznie mailowo bo odpowiadam na gmailu błyskawicznie, a jak miałeś problem to nie potrafiłeś wysłać mi prostego maila. W Norwegii są jakieś problemy z internetem o których mi nie wiadomo?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny Strona 2 z 4

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Usprawnienia->Zróbmy sobie owalizowany tłok do M11 (S32)
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group