Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->Szlif cylindra - zbyt luźne pasowanie?

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Szlif cylindra - zbyt luźne pasowanie? <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Inżynier
PostWysłany: Czw 8:29, 14 Lip 2011 Temat postu: Szlif cylindra - zbyt luźne pasowanie?


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kęty koło Bielska

Witam wszystkich fachowców z forum. Mam problem ze szlifem w swoim cylindrze. Jak widać został on już wykonany w dodatku przez dość dobrego fachowce z Poznania (regeneruje też wały) i twierdzi że ma rzeszę zadowolonych klientów. Nikt szlifu nie reklamował.

Wydaje mi się że szlif został wykonany ze zbyt dużym pasowaniem. On twierdzi że ciaśniej być nie może, bo owalizacja tłoka itd........., a ja się na tym nie znam - nie moja profesja. Tłok nie ,,spływa,, tylko spada dość szybko i ma wyczuwalne ręką luzy na boki. Na zdjęciach, wprawdzie nie wyraźnie ale widać, że od samej góry między tłok a gładź cylindra wchodzi płytka z plastiku, a poniżej już dwie złożone płytki.
Nie jest to może wymierna wielkość, bo nie wiem jaką grubość ma ta płytka (szczelinomierza nie włożę bo porysuję), ale mniej więcej jest grubości grubszego opakowania od tabletek. Czy tak ma być?
Przeczytałem już sporo tematów odnośnie gotowania tłoków i szlifowania cylindrów, ale nie mogę jednoznacznie stwierdzić czy ten szlif jest po prostu dobrze wykonany. Zarówno cylinder i tłok, a potem wał są nowe z PRL i zależy mi na jak najlepszym spasowaniu tego wszystkiego. Zdegustowany
Proszę o pomoc. Wiem że nie operuję tutaj żadnym pomiarem, ale na oko wydaje mi się za luźny. Nie chcę pozbyć się tłoka po paru tyś km, bo te nad wymiary oryginalne już coraz ciężej dostać, a ostatni tłok wytarł mi się niesymetrycznie i był na wyrzucenie - dlatego zrobiłem szlif. Co z kompresją? Kwasny
Bardzo proszę o pomoc i sugestie, wiem że przez wasze ręce przeszedł już nie jeden szlifowany cylinder.
Szczelinę widac mniej więcej na zdjęciach poniżej:

Zdziwiony


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
motomaciey
PostWysłany: Czw 15:28, 14 Lip 2011 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

Luz montażowy powinien wynosić 0,04-0,06mm, szczelinomierzem gładzi cylindra nie uszkodzisz. Jak chcesz udowodnić "fachowcowi" jego błąd skoro nawet dokładnie tego nie zmierzyłeś ? W przypadku zbyt dużego luzu może dojść do wyłamania pierścieni i zatarcia. A czy ten twój fachowiec okna chociaż sfazował ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inżynier
PostWysłany: Czw 20:31, 14 Lip 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kęty koło Bielska

Okna sfazował. Napisał że zrobił z luzem 0,07mm-0,08mm, ponieważ takie są fabryczne specyfikacje do shl. Więc pewnie tyle zrobił, no i teraz pytanie czy tyle może być?

A na pytanie skąd odczytał te dane napisał:

,,,że z tzw. Fabrycznej-serwisowej specyfikacji
technicznej .My mamy to jeszcze z czasów komuny pospisywane w "tajnych"
notatnikach a mamy to z ówczesnych zakładów doświadczalnych(tajnych:) )
w Nowej Dębie:) Myślę ,że obecnie sa one również dostępne gdzieś w
pedeefoskich archiwach fabrycznych,,

Gość narabia już tymi wałami i cylindrami z 80 lat - z pokolenia na pokolenie, więc jest to możliwe.
Co o tym sądzicie? Będzie to jeździć?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Inżynier dnia Czw 20:42, 14 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
motomaciey
PostWysłany: Czw 22:09, 14 Lip 2011 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

Ten mechanik to tępy kołek który nie potrafi czytać, osiem setek to dopuszczalne zużycie więc teraz będziesz jeździł na nowym cylindrze po 40 00 km. Weź fakturę za usługę żeby mieć na niego haka.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inżynier
PostWysłany: Pią 7:55, 15 Lip 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kęty koło Bielska

Dzięki Motomacieyu. Z góry chciałem Ci podziękować, bo zawsze służysz mi swoją cenną wiedzą i naprawdę pomogłeś mi już sporo razy podjąć właściwą decyzję. Padam
Czyli to już jest prawie graniczne zużycie Zdziwiony No to fajnie mi gość szlifa zrobił!!!!!!!!

Masz rację. O fakturę poproszę i w razie czego będę miał dowód wykonanej usługi i domyślam się że chętny wystawić jej nie będzie...

Wydaje mi się że koleś coś kręci z tymi swoimi ,,Tajnymi danymi,, Powalcze chyba z kolesiem o poprawę szlifu bo po co mam to zakładać na te parę tysięcy!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
motomaciey
PostWysłany: Pią 8:30, 15 Lip 2011 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

W końcu jesteśmy tu po to żeby sobie pomagać Wesoly Żeby gościu nie był Cię w stanie przegadać możesz mu jeszcze powiedzieć że owszem, można zastosować większy luz przy chińskim tłoku który puchnie ale to 6 setek max, nie 8 ! I niech zwraca kasę.
Jedyny ratunek jaki widzę teraz dla twojego motocykla to wygotowanie tłoka bo szkoda nie potrzebnie kolejny raz szlifować cylinder. Daj znać jak poszło z "fachowcem".


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inżynier
PostWysłany: Nie 21:27, 17 Lip 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kęty koło Bielska

Witam. Gość uznał, że w tym układzie, ponieważ do kolejnego nad wymiaru nie jest daleko, a ja mam kolejne dwa PRL-owskie tłoki nad wymiarowe, to zrobi szlif jeszcze raz z tym pasowaniem które ja mu podyktuję. Tyle tylko, że ponieważ chce być tym razem maksymalnie ostrożny, chce, bym mu podał ile ma być luzu od pasowania w kolejnych strefach cylindra? Dysponujesz motomacieyu takimi informacjami? A może wiesz gdzie można takowe znaleźć Wesoly

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Inżynier dnia Nie 21:32, 17 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
wild
PostWysłany: Sob 13:28, 23 Lip 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Proszę pamiętać że tłok nie jest walcem. Wymiar górnej strefy jest mniejszy niż dolny płaszcz tłoka dla którego pasowanie w osi prostopadłej do sworznia wynosi wspominane 0,06.
Proponuję zajrzeć do inż. Cichowskiego str. 69. Masz tam wszystkie wymiary.
Wg mnie bez średnicówki się nie obejdzie, bo przeczuwam oglądając te rysunki, że gościu to dobrze zrobił.

Ps. Zamieszczaj zdjęcia w mniejszej rozdzielczości bo całe forum się rozjeżdża. Mruga


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez wild dnia Sob 13:29, 23 Lip 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Inżynier
PostWysłany: Sob 14:51, 23 Lip 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Maj 2011
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kęty koło Bielska

Gość zdecydował się na poprawę usługi i już wykonał kolejny szlif (dobrze że mam zapas tłoków na wszystkie). Zrobił z pasowaniem 0.04 i mówi że w tak zwaną ,,jodełkę,,. Uznał że szlif został tym razem wykonany tak jak robiła to fabryka, a zaplecze ma faktycznie naprawdę solidne (sam twierdził że posłużył się literaturą do SHL), więc myślę że teraz będzie już ok. Poprzedni szlif wykonał tak jak szlifuje do większości motocykli współczesnych gdzie faktycznie pasowanie jest na 0.07-0.08. Mruga

Ponieważ pierwszy raz szlifuje cylinder to morał dla mnie jest taki, że znalezienie człowieka, który ma doświadczenie w wykonywaniu szlifów to jeszcze za mało by wszystko zostało wykonane jak należy. Kłania się literatura i wypada do naszego ,,Fachowca,, udać się z książką, ponieważ każdy motocykl ma inne parametry pasowania i kształt tłoka.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->Szlif cylindra - zbyt luźne pasowanie?
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group