Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->Brud w silniku

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny
Brud w silniku <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
TomekSHL
PostWysłany: Nie 22:28, 25 Sty 2015 Temat postu: Brud w silniku


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

Demontowałem cylinder. Pomiędzy żebrami było trochę syfu/piasku i wpadło mi to do silnika. trochę tzn. powiedzmy z 20 drobnych ziaren piasku.

Czym przepłukać silnik? Olejem? Czy wlewać to prosto do karterów?

Czy zostawić to jak jest, bez płukania?

Rozbieranie silnika to ostateczność, której chciałbym uniknąć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marco
PostWysłany: Nie 23:00, 25 Sty 2015 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 2230
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

Zdarza się. Ja bym tego nie zostawiał tylko wypłukał bym np benzyną, nigdy olejem. Jak zostawisz tak jak jest, możesz doprowadzić do uszkodzenia gładzi cylindra i tłoka.
Wykręć śrubę spustową komory korbowej i przelej przez komorę pare razy większą ilość benzyny, byle czystej. Powinno wylecieć ,,ciało obce''. Mruga


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Nie 23:09, 25 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Również polecam przepłukać benzyną. Olej z racji gęstości bym nie użył. Jak silnik masz wyjęty to możesz trochę pomieszać, a jak nie to lejesz kilka razy i spuszczasz dołem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TomekSHL
PostWysłany: Nie 23:15, 25 Sty 2015 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

Dzięki za odpowiedzi.

Chodzi tu o benzynę ekstrakcyjną, czy może zwyczajną 95?

Czy po takim płukaniu pierwszy olej jaki wleję do silnika, nadaje się do jazdy (pewnie trochę benzyny gdzieś zostanie w silniku) czy raczej go zlać i wlać drugi raz nowy?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Nie 23:35, 25 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Zacznę jakby od początku. Jaki silnik posiadasz? Uwagi zawarte tutaj od marcoM11 i moje tyczą się silnika s32. Jeśli taki właśnie masz to:
Zwykłą benzynę, brud wpadł ci na wał? Bo trochę tracę orientację Wesoly Jeśli tak to płuczesz, zakładasz cylinder i jazda.
Olej do silnika wlewasz albo wlewem bocznym, pod okrągłym kapslem, ale nad dźwignią biegów, albo otworem nad kopniakiem. Zależy jaki dekiel masz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TomekSHL
PostWysłany: Nie 23:51, 25 Sty 2015 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Mar 2012
Posty: 129
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

Silnik jest od motorynki Dezamet 023. Jak zaświecę latarką do karterów, to widzę parę ziaren piasku przyklejonych na wale oraz po bokach.

Czy mogę po prostu wlać benzynę na wał i spuszczać korkiem spustowym?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pawlasty
PostWysłany: Pon 0:13, 26 Sty 2015 Temat postu:


Junior Admin
Junior Admin

Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 1319
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Krosno Odrzańskie

Jak najbardziej. Lejesz benzynę na wał i spuszczasz korkiem. Myślę, że najlepiej byłoby podstawić jakąś miskę czy coś, do czego mogłaby spływać benzyna i przydałoby się też jakieś sitko, lejek z sitkiem, żeby te ziarenka piasku odseparować. Potem przelaną benzynę wlewasz jeszcze raz i tak w kółko, aż uznasz, że komora jest czysta. A na koniec może jeszcze jakimś sprężonym powietrzem dmuchnąć i powinno być po sprawie.

Oleju zmieniać nie trzeba, przecież komora korbowa jest uszczelniona tak, że nie ma kontaktu z olejem ze skrzyni biegów. A przynajmniej nie powinna mieć Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Pon 8:53, 26 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

No i przy silnikach dezamet nie masz śruby spustowej, więc silnik w dłoń i bujamy Wesoly
energicznie przekręcając do miski, aby nie uronić benzyny za dyżo


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JCB
PostWysłany: Pon 10:02, 26 Sty 2015 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 176
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głowno

Panowie o czym wy tu piszecie ? Korek spustowy w skrzyni korbowej ? W dwusuwie ? Korek spustowy służy do spuszczenia oleju ze skrzynki biegów a piasek wpadł do przestrzeni wału korbowego. Wlać od góry benzyny lub oleju napędowego wypłukać i wylać odwracając silnik do góry nogami. Kilka razy powtórzyć - ostatnie płukanie benzyną z dodatkiem oleju 2T żeby na łożyskach zostało trochę oleju.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Pon 10:21, 26 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

JCB tak piszemy o śrubie spustowej z przestrzeni korbowej silnika dwusuwowego S32 stosowanego w SHL M11. Wszystko się zgadza.
A czy płukać ostatni raz benzyną z olejem? Dla mnie to zbędna rzecz. Czy po remoncie przy składaniu robisz taką czynność przed założeniem garka, czy może przelewasz gaźnik i najzwyczajniej w świecie zapalasz? Po pierwszym obrocie i tak z gaźnika jest zasysana mieszanka, silnik nie odpalony jest jeszcze nie obciążony, no i w naszych poczciwych 4t również olej na pierścionkach i panewkach wału nie jest na dzień dobry, tylko po przekręceniu silnika.
TomekSHL powodzenia, nie da się nic schrzanić, chyba że upuścisz silnik Wesoly Ja bym sączył przez czystą szmatę, żeby się piach zatrzymał i dalej z powrotem benzynę do przestrzeni korbowej kilka razy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez halcik dnia Pon 10:29, 26 Sty 2015, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JCB
PostWysłany: Pon 11:13, 26 Sty 2015 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 176
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głowno

Fakt, S32 stanowi wyjątek pod tym względem ale pacjentem jest silnik z motorynki. W kwestii płukania czystą benzyną - wysuszysz łożyska i będą przez chwilę pracować na sucho to im nie służy , to samo z uszczelniaczami.
Nie bez powodu składając silnik po naprawie należy przesmarować olejem przed montażem łożyska i tuleję cylindra - to samo dotyczy 4T. W czasie eksploatacji zawsze odrobina oleju pozostaje zarówno na pierścieniach jak i innych elementach. Dla przykładu: ciasno spasowane łożyska (np. przeguby napędowe z samochodów) po dokładnym umyciu dosłownie się zakleszczają.
Płukanie benzyną z odrobiną oleju nie jest dużym wysiłkiem więc nie ma o co kopii kruszyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Pon 12:14, 26 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

JCB nie pisz że wyjątek bo podam kolejny. Przemyśl też sprawę, że zanim tłok dojdzie do góry to cały dół po pierwszym kopnięciu będzie już nasmarowany bo wytworzy się podciśnienie które zassie mieszankę z gaźnika. Ja takiego stwierdzenia, żeby przesmarować oliwą łożysko nigdzie nie znalazłem.
Może podaj konkretnie gdzie jest taki wpis to się dokształcę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
JCB
PostWysłany: Pon 12:40, 26 Sty 2015 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 25 Sie 2014
Posty: 176
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Głowno

Ile tego oleju z paliwem po pierwszym kopnięciu dostarczysz do łożysk ?

Olej z paliwa smaruje dopiero gdy się go trochę na łożyskach osadzi. Dlatego silników i innych mechanizmów nie składa się na sucho - uczą tego od zawsze w szkołach mechanicznych.

Z resztą każdy robi jak chce. Wszystko co trzeba już w tym wątku napisano, teraz to już tylko bicie piany.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez JCB dnia Pon 12:43, 26 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Pon 13:59, 26 Sty 2015 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1814
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Dokładnie jak piszesz, ale piszesz o rzeczach których nie ma w książkach. Paliwo żeby dostać się nad tłok musi pokonać drogę, jaką? A no właśnie przez wał korbowy i jego łożyska, a ile go tam będzie? dopóki dół się nie zapełni to do góry nie poda takiej ilości aby odpalić. Wlej 5 kropli do gaźnika i próbuj odpalić. Nie piszę, że dół pływa w paliwie, ale jest go tam tyle ile powinno.
Oglądając filmy serwisowe dla mz też takich rzeczy się nie widzi, dlatego chciałem się dowiedzieć skąd posiadasz swoją wiedzę. Rozumiem Twoje stwierdzenie, ale za wiele czytałem i widziałem i oleju dawać nie będę.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez halcik dnia Pon 14:00, 26 Sty 2015, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mruty
PostWysłany: Pon 17:18, 26 Sty 2015 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1752
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Miłomłyn

Zgodzę się z Halcikiem, jak się uczyłem składać silniki, wyczytałem że przed montażem łożyska w skrzyni korbowej, należy je dokładnie wymyć benzyną. Dlaczego? A bo łożysko jest fabrycznie nasmarowane, ale nie takim olejem jaki lejemy do paliwa i przez jakiś czas, zanim cały smar się wypali, silnik będzie, inaczej niż zazwyczaj, kopcić. Za to o jego smarowaniu tymże olejem który dajemy do mieszanki nie było ani słowa. Wiadomą sprawą jest że po remoncie silnika, nie dajemy mu od razu w palnik.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny Strona 1 z 2

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->Brud w silniku
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group