Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Podwozie->[M11] Amortyzator - naprawa.

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
[M11] Amortyzator - naprawa. <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
ToX
PostWysłany: Pon 20:13, 08 Paź 2007 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

Strzykawką. 40gr w każdej aptece .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marianek_spox
PostWysłany: Pon 22:29, 08 Paź 2007 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 28 Lut 2007
Posty: 175
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Myszków/Kraków-DS14kapitol

Tak dokładnie uczyniłem. Pytanko. Jak powinny prawidłowo pracować amortyzatory ??
Teraz po napełnieniu po 85/przód i 75/tył tłoczek naciskiem jednej ręki daje radę wcisnąć do połowy ,potem jest sakramencki opór. Tak powinno być ?? Wydawało mi się że tłumienie olejowe działa w ten sposób że tłoczek porusza się w obydwie strony z oporem . Po zamontowaniu do motoru amortyzator stął się wyraźnie twardszy ,okazało się że pod naciskiem motoru i kierowcy (mnie) tłumienie olejowe działa jak wcześniej ,tyle że całość jest twardsza. Czy popełniłem jakiś błąd ? Oleju w amorku było tyle ,że przy dokręcaniu nakrętki zaczął się wylewać . Czy przypadkiem nie podaliście pojemności amortyzatorów ,a nie ilości oleju wewnątrz ?? Nie wiem ,nie miałem nigdy w ręku nowego amortyzatora ,nie wiem jak powinien się zachowywać. Ktoś pisał że można zapowietrzyć amortyzator , co jest grane ?


PS. Zestaw uszczelek amorków z allegro jest jak najbardziej trafiony ,należy jedynie podkleić pierścień zgarniający do nakrętki ,bo sam ledwo co się trzyma i przepuszcza olej.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bitels
PostWysłany: Pon 22:44, 08 Paź 2007 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1326
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

Amortyzator działa regresywne czyli w dół powinien iść lekko a do góry powinien stawiać opór im szybciej chcesz go wyciągnąć opór powinien wzrastać.
Rozbierz jeszcze raz amortyzator wyciąg z niego tłoczek jego tuleję dokładnie umyj wszystko w benzynie ekstrakcyjnej ,sprawdź czy działaja zaworki na tłoczku i rurze prowadzącej. Jakiego używasz oleju ?
Ja przeważnie stosuję Mobil Fork 10 nie jest za gęsty.
Odmierz sobie tyle ile podaje tabela,włóż rurę prowadzącą tłoczyska napełnij ją całą olejem wsuń w nią tłoczysko ,powoli aby ci się olej nie rozlał wepchnij go do samego spodu dopełnij reszte oleju iskręć amortyzator powinno być OK!
Wygląda na to ,że zapowietrzyłeś amortyzator ,ciesz sie że ci simmeringa nie wywaliło.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 9:24, 10 Sty 2008 Temat postu:







Witam wszystkich, za jakiś czas zabiorę się za amory z mojej SHL-ki. W tej chwili buja motorkiem w dół w górę, więc chyba nie ma oleju co świadczy o nieszczelności - prawdopodobnie cały wyciekł - potrzebuję zestaw nowych uszczelniaczy. Na allegro próbowałem ale nie za bardzo wiem gdzie szukać, czy uszczelki, zestaw naprawczy, czy jeszcze inaczej się to nazywa. Proszę o wskazanie sklepu bądź miejsca na allegro.
Będę wdzięczny za pomoc
Pozdrawiam

P.S (silnik już prawie poskładany)
Powrót do góry
ToX
PostWysłany: Pią 18:44, 11 Sty 2008 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

Wszystkie uszczelniacze znajdziesz w sklepie [link widoczny dla zalogowanych]. Polecam sklep, dobra obsługa ale niestety niektóre towary to słabo wykonane zamienniki Smutny.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pią 22:36, 11 Sty 2008 Temat postu:







dzięki Tox, właśnie przejrzałem ofertę i mam jeszcze jedno pytanie. Jest tam komplet 3 uszczelek do teleskopu. Na forum czytałem że amor jest uszczelniony 3 uszczelkami od spodu i 3 od góry, czyli na 1 amortyzator potrzebuję 2 komplety? Tak czy nie, a może zupełnie nie tak do tego podchodzę??

Dzięki jeszcze raz, pozdrawiam
Powrót do góry
picek
PostWysłany: Sob 9:52, 12 Sty 2008 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 1378
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zwoleń

na jeden amortyzator potrzebujesz jeden komplet. Komplet składa się z 3 uszczelek i w trzy miejsca musisz je zamontować. Jak będziesz to już robił to porób fotki dla mnie, bo ja też się przymierzam do remontu amorków -bo ich jeszcze nigdy nie rozkręcałem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ToX
PostWysłany: Sob 14:47, 12 Sty 2008 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 01 Kwi 2007
Posty: 402
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gliwice

Ja podałem tylko sklep gdzie można kupić uszczelniacze ale jak to zrobić to już nie wiem Jezyk Sam musiałbym rozebrać i wymienić uszczelniacze i olej ale ja kupowałem w skuter dębica to akurat nie mieli uszczelniaczy a resztę części potrzebowałem na już więc wziołem od nich to co mieli i na uszczelniacze nie czekałem. Ale z tego co zasłyszałem od ojca to rozbiórka i złożenie tego elementu tłumiącego to prosta sprawa... Tylko że nie zawsze po złożeniu było dobrze uszczelnione. Aha i trzeba to robić w miarę sterylnych warunkach i bardzo dokładnie, nowe uszczelki muszą być idealnie na miejscu tych starych bo inaczej będzie cieknąć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Sob 17:30, 12 Sty 2008 Temat postu:







Dzięki wszystkim- oczywiście zrobię fotki jak rozbiorę amortyzator i mogę ci je potem przesłać. zabrałem sie dzisiaj za ustawianie zaplonu - ale to już inna bajka.
pozdrawiam Wesoly Wesoly
Powrót do góry
drix1994
PostWysłany: Sob 10:55, 16 Sie 2008 Temat postu:


Junior Admin
Junior Admin

Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 1677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ok. Lublina

a te uszczelniacze np. do przednich amorów w SHL mogą byc od tylnych amorów WSK ? czy nie ?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
bitels
PostWysłany: Nie 17:24, 17 Sie 2008 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Sty 2007
Posty: 1326
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

Zależy z których wsk, po 70 roku juz nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Wto 18:45, 20 Sty 2009 Temat postu:







Jedno pytanie... Jak wyjąć tłoczysko z amortyzatora? Normalnie na chama wytargać czy jak
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Wto 19:12, 20 Sty 2009 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Najpierw musisz wygiąć z jakiejś grubej blachy i inteligentnie wyciąć klucz pazurkowy, którym odkręcisz nakrętkę amora.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Wto 21:38, 20 Sty 2009 Temat postu:







Jeżeli trzpień masz na wierzchu to pociągnij mocniej.
Powrót do góry
ronin
PostWysłany: Wto 12:05, 20 Paź 2009 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 1021
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice (Jaworzno)

Piszę w tym wątku bo to chyba najodpowiedniejsze miejsce.

Moje pytanie dotyczy zaznaczonego elementu:





Czy to jest rozbieralne? Musze pomalować końcówke a mam tam trochę rdzy i nie wiem czy się zapiekło, czy po prostu się tego nie rozbiera. Chcę malować proszkowo więc to dosyć istotne. Jeżeli się nie da tego rozebrać to albo muszę pomalować całość (co nie jest moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem) albo zabezpieczyć tłoczysko. W drugim przypadku malowanie może nie wyjść idealnie. Ostatecznie nie będę mógł malować proszkiem...

Jak Wy daliście sobie z tym radę? Wszelkie uwagi i sugestie mile widziane Wesoly


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny Strona 2 z 4

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Podwozie->[M11] Amortyzator - naprawa.
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group