Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->wielki problem z wsk/shl :|

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny
wielki problem z wsk/shl :| <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Sob 7:46, 08 Wrz 2012 Temat postu: wielki problem z wsk/shl :|







Witam wszystkich.Około dwa tygodnie temu miałem okazję kupić silnik od shl 175 3 biegowy po tanich pieniądzach więc pomyślałem czemu nie.Po kilku dniach znalazłem rame od wsk 125.Po kilku przeróbkach (np.kolanka) odpaliłem ją.Po kilku ustawieniach chodziła nieźle.(regulacja zapłonu,gaźnika)

Pierwszy problem jaki się pojawił to że ela jest strasznie słaba
dodam że brak w gaźniku jest przepustnicy ssania.Czy to może być ta przyczyna ? Bo z tego co wiem to u eli jest odwrotnie że jak zaciągam linke to ssanie wyłączam.Tak to jest ?Pytam bo nie mam jak o inny gaźnik a nowego nie chce kupować bo z tego co wiem to nie są warte za dużo.Przełożenie na zębatkach jest dobre ( nie zwróciłem uwagi na koszu s.)

Problem dwa strasznie dużo pali.Zapłon jest dobry świece wypala na jasno brązowy.

Wiem że to nie jest żadny pierwszej młodości motor(składak) i że może Was to zniechęcić do pomocy że tak pomieszałem motory ale prosze pomóżcie bo ja juz nie mam pomysłów co moze być przyczyną.
Pozdrawiam
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Sob 8:24, 08 Wrz 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1602
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Witamy, nowego forumowicza, jednak prosimy, przed założeniem nowego tematu zapoznać się z poszukiwanymi zagadnianiami, przy pomocy WYSZUKIWARKI :-)
Jeżeli w zawartości forum nie bedzie odpowiedzi, ani podobnego istniejącego tematu, wtedy prosimy zakładać temat w ODPOWIEDZNIM dziale.

Miło widziane, jest przedstawienie sie w ,,Powitaniach".

Życzymy miłego dnia, moderacja forum. :-)

A TEMAT IDZIE DO EKSTERMINACJI


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Suchy dnia Sob 8:25, 08 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Sob 9:07, 08 Wrz 2012 Temat postu:







przepraszam za nieuprzejmość ale szukałem jeszcze jako gość odpowiedzi na tym i innych forach i nie ma nic co mogłoby mi się przydać.
Proszę o pomoc jeśli to nie wzbudzi agresji u Pana moderatora
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Sob 11:20, 08 Wrz 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1602
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Moderator nigdy nie jest agresywny :-). Brak segmentu ssania nie może być przyczyną małej mocy. A przyczyna tego, że dużo pali pewnie jest w gaźniku. Może dziurawy pływak, może za wysoki poziom paliwa, tak na szybko.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Sob 17:18, 08 Wrz 2012 Temat postu:







no właśnie gaźnik nie jest nigdzie uszkodzony a pływak kupowałem nowy razem z dyszami do pegaza.poziom paliwa jest dwie kreski od góry ustawiony czyli mało powinna palić.Pomoże ktoś coś w tej sprawie ?:>
Powrót do góry
mruty
PostWysłany: Sob 21:38, 08 Wrz 2012 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 09 Sty 2010
Posty: 1752
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Miłomłyn

Jedyną przyczyną zbyt dużego spalania może być gaźnik, chyba że kompresji nie masz (napisałeś że nie ma mocy) i cały czas żeby jechać masz manetkę do końca odkręconą.
Po co wymieniałeś dysze i na jakie ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
scorpi
PostWysłany: Pon 0:11, 10 Wrz 2012 Temat postu:


Gość




wyczysc tłumik albo zdejmij do testów i napisz czy idzie lepiej...
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Pon 18:38, 10 Wrz 2012 Temat postu:







no więc tłumnik zdejmowałem i kolanko też.Bez różnicy ciągle słaba.Dysze wymieniłem wszystkie z wyjątkiem jednej bo miała mniejszy otwór więc uznałem że jak była taka to lepiej ją zostawić.A zmieniałem dlatego bo ogólnie kupowałem praktycznie cały środek gaźnika jak go czyściłem.
Ma ktoś jeszcze jakiś inny pomysł ?
a coś z filtrem może być nie tak ? bo musiałem przerobić połączenie filtra z gaźnikiem i dałem kawałek zwyczajnej gumy.Może tak być ?
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Pon 18:43, 10 Wrz 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1602
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

To może sprawdź jak to bez filtra lata? Być może że niedrożny i to on powoduje takie problemy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pon 20:03, 10 Wrz 2012 Temat postu:







ok jutro to zrobie i dam znac Mruga)
Powrót do góry
Jaca
PostWysłany: Pon 21:55, 10 Wrz 2012 Temat postu:


Gość




Napompuj koła. przewala oczami
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Wto 20:09, 11 Wrz 2012 Temat postu:







koła napompowane
jak chodzi o ten filter to bez zmian to samo. a jak przyłoże ręką i zatkam tę dziurę na gaźniku co ma nachodzić guma łącząca to po jakichś dwóch sekundach gaśnie.
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Wto 20:13, 11 Wrz 2012 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1602
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Ale nie trzeba zatykać, tylko pojeździć bez gumy i filtra.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 7:54, 13 Wrz 2012 Temat postu:







próbowałem tak. Chodzi bez różnicy.Tak samo jak wcześniej
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Czw 20:57, 13 Wrz 2012 Temat postu:







Chyba znalazłem przyczyny problemów w tym silniku.
Po pierwsze poprzedni właściciel założył odwrotnie seger na wał od strony zębatki na której trzyma się łańcuch i napędza kosz sprzęgłowy.Załozył seger na wieloklinie zaraz pod zebatką i nic on nie dawał.Myślę że przez to brało jeszcze lewe powietrze noi olej ze skrzyni pod świece.
Jak wylałem "olej" do słoika to więcej tam było benzyny niz oleju.
To była chyba jedna z głównych przyczyn.
Kolejną przyczyną chyba będzie bardzo luźny łańcuszek sprzęgłowy.
Myślę że poprzednik majstrował coś przy zębatce kosza sprzęgłowego
kosz ma 30 zębów a oryginalnie powinno być 35 tak ?

Czy silnik będzie pracował poprawnie jak tlok będzie latał tak 0,5 cm na boki ? bo góra dół nie lata tylko na boki. Może tak być ?
Trochę się spisałem Wesoly
Silnik w częściach bo będę zmieniał już wszystkie łozyska,simeringi.Jak robić to juz dobrze.czy myśliscie że potrzebna jest wymiana zębatka kosza sprzęgłowego na 35 z ? czy obejdzie się bez tego ?
Proszę o rozpatrzenia tej dośc długiej analizy i dziękuję za pomoc i cierpliwość Wesoly
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2  Następny Strona 1 z 2

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów->wielki problem z wsk/shl :|
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group