Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Pozostałe marki->Znowu Junak, inny problem.

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Znowu Junak, inny problem. <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Suchy
PostWysłany: Pon 20:24, 17 Maj 2010 Temat postu: Znowu Junak, inny problem.


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

W moim motongu mam czterotarczowe mokre sprzęgło korkowe, w zeszłym sezonie nie narzekałem na nic, ale w tym od momentu jak zacząłem jeździć, dziwnie szarpie łańcuchem tylnym podczas przyspieszania, albo gdy dam wysoki bieg a jade na niskich obrotach, czyli teoretycznie wtedy kiedy sprzegło najbardziej jest obciążone. Wydawac by się mogło , że winne jest sprzęgło; miałem tak kiedys w SHL- zapodałem podkładke do sprzęgła i po sprawie.
Natomiast w tym wypadku, dokręciłem sprężynę w sprzęgle do końca- mam taką możliwość, dociska tak mocno, że sie bałem czy nie będzie mi się ręka męczyć. Dalej szarpie łańcuchem gdy przyspieszam, zwłaszcza pod górę, czy na wyższym biegu.
Tarcze pomierzyłem i obejrzałem i nie ma jakiś strasznych rzeczy, są takie jak na jesieni, ale wtedy sie nie ślizgały, chyba ze ktoś przez zimę mi w motorze upalał sprzegło.
Zębatki są wymienione niedawno, łańcuch zdawczy też nie ma dużego luzu. Łańcuch sprzęgłowy jest nieco wyciągnięty, ale nie ma opcji żeby przeskakiwał, na 100%.

Motocykl to junak i mam pytanie.
CZY KTOŚ WIE KONKRETNIE, BO MIAŁ Z TYM DOCZYNIENIA CO MOZE BYĆ??
bo w zgaduj zgadula to się sam bawię


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Śro 8:58, 09 Cze 2010 Temat postu:







Wał masz z amortyzatorem zrywu czy bez?

Jak z amortyzatorem zrywu to pewnie padła już jego sprężyna. Jeśli bez amortyzatora pewnie padł już kosz. A łańcuszek sprzęgłowy masz dobrze naciągnięty? Może już się wyciągnął? Oglądnij dokładnie kosz sprzęgła.

Sprężyna sprzęgła pod obciążeniem 70kg powinna mieć w ugięciu 20mm.
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Śro 9:31, 09 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Problem już usunąłem, tzn zregenerowałem dwie tarcze, które miały wymiar poniżej normy i szarpanie zaczeło ustepować wraz z docieraniem się nowych tarcz. Wał mam bez amora zrywu- nawet nie wiem po co jest taki wynalazek. Łańcuch mam z merola i chodzi bez napinacza, trochę mi dynda, ale w większośc motocykli nie ma napinacza i łancuch sobie dynda. Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 20:51, 10 Cze 2010 Temat postu:







Amortyzator sprzęgła to fajna rzecz. Wywodzi się prosto z konstrukcji Sokoła 600. Nie wykańcza czopów. Na marginesie masz w takim razie albo silnik albo wał nie od swojego rocznika.
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Czw 21:05, 10 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Co to znaczy, że nie wykańcza czopów, tak konkretnie??
Hmm, faktycznie mam ,,nie od tego rocznika"
[link widoczny dla zalogowanych]

wał, ale mój junak był przede mną trochę ,,remontowany" kupiłem go z m. in tłokiem od fiata, a golenie mam różne Wesoly Więc wał też się mógł zawieruszyć.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 21:10, 10 Cze 2010 Temat postu:







Ten tłok wywal od razu. Jakościowo jest ok, tylko z 60-70gram za ciężki. Wykończysz wał, blok, poza tym wibracje, wibracje!
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Czw 21:28, 10 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Ojciec!! Luzik, spokojnie Jezyk , od 7 lat niszczę tłok i gar a almotu, na tym fiatowym nawet raz nie odpalałem. Ale ja sie pytałem konkretnie o ten amor zrywu, co on w zasadzie robi? Niepewny

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 23:13, 10 Cze 2010 Temat postu:







Ogólnie mówiąc chodzi o to żeby nie przesztywniać konstrukcji. W Junaku często spotyka się awarie w postaci uszkodzenia osad czopa korbowego w przeciwciężarach. Nawet mam gdzieś taki wał - luzy minimalne ale przeciwwagi sobie, a czop sobie. Uniemożliwia to złożenie wału o jego wycentrowaniu nie wspominając.
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Pią 19:36, 11 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

O w pytkę spysia! Jak tak myślę, to teraz dochodzę do wniosku, że dlatego ten wał z którym jana kupiłem miał ślady spawania na czopie olejowym tam gdzie wchodzi w przeciwciężar. Pan Olachowski nie chciał takiego g...a regenerowac wiec mu musiałem kupić inny wał, który zregenerował, ale na krótkim czopie od strony sprzegła ze starego wału, bo na taki miałem już zebatkę. Gdy będę nastepnym razem coś regenerował to zapodam długi czop z całym tym amorem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pią 21:11, 11 Cze 2010 Temat postu:







No polecam.

Trzeba by meeting zrobić, w sumie daleko nie mamy do siebie (motocykle trzymam w Tarnowie). Problem w tym, że mój zarejestrowany junak nadający się do jazdy jest ... rozebrany Wesoly Dziś święto w lesie, cylinder został przyjęty przez speca od tłoków, celem dorobienia tłoka na wyższy spręż. Odbiór - koniec czerwca! Zobaczymy .... reszta junaków ... cóż, te które jeżdżą nie są zarejestrowane, te które nie jeżdżą mają nawet ważne OC - patologia, nieprawdaż?
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Pią 21:52, 11 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

No trzebaby , ja będę motórem w KRK za 2 tyg.
Osobiście nie robiłbym nic ze sprężaniem w junaku, ale jak uważasz. A co do patologii to nie trzeba pałcić oc za pojazd , który skonczył 40 lat, na forum jest duuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuużo postów na ten temat. Ja np na SHL nie płacę, bo nie musze. Wesoly

A wogóle to zapodałbys na forum foty swoich sprzętów, bo widzę, że konkretny jeździec jesteś.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Suchy dnia Pią 22:05, 11 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Nie 0:21, 13 Cze 2010 Temat postu:







Ej Suchy, w przepisach mnie edukować nie musisz Wesoly Na przejściówkę OC zostanie rozwiązana automatycznie w październiku, właśnie ze względu na Ustawę regulującą obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych Wesoly Musiałem jednak opłacić rok temu przy rejestracji bo mojemu WK nie wyperswadujesz, że do rejestracji (Ustawa Kodeks Drogowy) OC w ogóle nie potrzeba. Ale to inna sprawa ... przejściówkę musiałem zarejestrować na już i nie było czasu nauczanie personelu lokalnego WK, który jest totalnie niekompetentny.

Za 2 tyg w KRK powiadasz? Tzn. kiedy dokładnie (off topic)? Bo ja krążę Kraków - dom rodzinny, a na początku Lipca mnie nie ma.

Co do sprężania w junaku - oryginalne 8,1-8,3 bar to jest kpina i do tego mało który junak tyle osiąga (dla stopnia sprężania 7:1). Dorobieniem tłoka zajmuje się człowiek, który ma na swoim koncie bardzo dużo tuningowych jednostek S03. Przejściówkę planuję za kilka lat przemianować na 560ccm.

Co do zdjęć motocykli - ja tam raczej nie wrzucam, mnie to śmieszy. A po co? Żeby się chwalić czy coś? Pfff ;-) Ja już chyba wyrosłem z tego. Podobnie jak NK, facebook i wrzucanie filmików z genitaliami na YT Jezyk Jeśli chcesz pooglądać, zapraszam - maszyn nie trzymam jednak w Krakowie.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 0:24, 13 Cze 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Suchy
PostWysłany: Nie 6:31, 13 Cze 2010 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 1607
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

Możliwe, że 24 i 29 czerwca będe w KRK, junakiem, ale na razie to mogę sobie planować, bo nie wiem jak mi sesja pójdzie, czy nie będe miał poprawek itp itd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Nie 23:23, 13 Cze 2010 Temat postu:







Jestem na 100% od 21 do 27 w Krk. Potem jadę składać, składać, składać .... Hyhy
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Pozostałe marki->Znowu Junak, inny problem.
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group