Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M04->Reaktywacja SHL-ki M04 1953r. Banasia

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8
Reaktywacja SHL-ki M04 1953r. Banasia <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
paolo
PostWysłany: Nie 9:51, 02 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 49
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lubaczów

Czapka z głowy , widać odwalonej kawał dobrej roboty . Tylko rdza na cylindrze gryzie mnie troszeczkę w oczy Zawstydzony . Teraz tylko pozostało śmiganie .

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez paolo dnia Nie 17:38, 02 Cze 2013, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
banan666
PostWysłany: Nie 22:27, 02 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg

Powiedz mi a cóż ja z tą rdzą mogę zrobić. przed tym jak dawałem silnik do szkiełkowania miałem założony cylinder od wfm-ki, ten zardzewiały włożyłem dopiero dwa tyg temu. On już taki rudy był. Nie chcę nic za bardzo z nim robić, bo ten od wfm-ki po szkiełkowaniu też obszedł rdzą po 2 miesiącach. Chyba że pomaluje jakąś farbą specjalną. Czarna i srebrzanka odpada, znajdę coś takiego w kolorze szarym?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paolo
PostWysłany: Pon 12:32, 03 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 49
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lubaczów

Nie chciał bym nikogo krytykować a wręcz odwrotnie , ponieważ włożyłeś tyle pracy w tą SHL , a ten zardzewiały cylinder po prostu rzuca się w oczy . Proponuję farbę żaroodporną nawet z alegro można coś wybrać : [link widoczny dla zalogowanych]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
banan666
PostWysłany: Pon 14:03, 03 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg

I chyba spróbuję takiej farby, wiesz. Tylko nie wiem czy po jakimś czasie to się nie przepali i zacznie się łuszczyć..w sumie zobaczymy, jak dam radę to dzisiaj to zrobię bo i tak mam zamiar prąd podłączyć to i cylinder prysnę bo mnie też razi ta rdza niemiłosiernie...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
miernik13
PostWysłany: Pon 19:12, 03 Cze 2013 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 30 Gru 2011
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ostrzeszów

Te farby żaroodporne są nic nie warte ,ani do pistoletu ,ani spray .Przepalają się raz dwa .Ja nawet nie miałem używanego dwa miesiące po malowaniu ,a ruda już wychodziła .Najlepszym sposobem jest farba proszkowa żaroodporna ,to jest konkretne zabezpieczenie Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
banan666
PostWysłany: Pon 19:22, 03 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 09 Paź 2012
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Elbląg

No widzisz, tak myślałem, bo wiem, że w innej wfm-ce miałem cylinder malowany jakąś farbą która później pod wpływem ciepła to się już złota zrobiła i koleś który robił mi silnik właśnie mi mówił że te farby w spreju czy srebżanka to lipa straszna. A ile się męczyłem żeby to usunąć bo to się gumowate zrobiło i kupa wyszła straszna... Popytam gdzie u mnie malują proszkowo i zobaczymy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
paolo
PostWysłany: Śro 21:51, 05 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 25 Lis 2012
Posty: 49
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lubaczów

Jak masz dostęp do malowania farbą proszkową żaroodporną , to na pewno będzie leprze rozwiązanie , jeśli nie to żaroodporna do 900" na pewno wytrzyma . Kumpel kiedyś malował i było ok. śmierdziało na początku spalenizną , ale przestało . Tez mam żeliwny cylinder i planuje prysnąć zwykłą żaroodporną Wesoly .

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gazela
PostWysłany: Śro 22:04, 05 Cze 2013 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 2390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wągrowiec

Spokojnie wystarczy spray w kolorze grafitu na 600 stopni.
Ja takim malowałem wkład kominkowy, który rozgrzewał się prawie do czerwoności i było ok.
Jak dobrze odtłuścisz to i taki do 400 stopni wystarczy w dwóch warstwach.
Bzdury że schodzi albo jakieś niestworzone reakcje się dzieją.
Komin, który pomalowałem to gdyby nie rysy mechaniczne po dwóch latach jak nówka był.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
holipa
PostWysłany: Śro 22:49, 05 Cze 2013 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 830
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wioski ;)

pany nie przesadzajcie.

pryskałem kolektor wydechowy w moim dłubanym ostro nissanie tym:

[link widoczny dla zalogowanych]
wytrzymało do czasu odebrania od machera kompletnego wydechu z nierdzewki.
czyli jakieś 5000km ostrego dawania w palnik gdzie silnik strojony był pod max osiągi.
temperatura spalin często powyżej 900 stopni.

auto upalane na stosunkowo krótkich odcinkach ( do 200km jednorazowo) i ostro.

wątpię by na cylindrze nie wytrzymało.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Rojek
PostWysłany: Czw 21:11, 06 Cze 2013 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 10 Lut 2012
Posty: 1140
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: RLU

Tez mnie sie tak zdaje Mruga Widziałem niejeden motocykl z cylindrem pomalowanym farbą żaroodporną w sprayu i jakoś to się trzyma.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
dudek83
PostWysłany: Czw 21:47, 06 Cze 2013 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 19 Lip 2012
Posty: 433
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

Albo raz na jakiś czas psiknij jakimś odrdzewiaczem. Są takie, które zabezpieczają przed pojawianiem się rdzy. Oryginalnie nie były malowane więc po co ma ci ktoś zarzucać że zrobiłeś coś nie jak z fabryki. Rdza pojawia się zawsze po deszczu a jak będziesz jeźdźił w suche dni to nie będziesz miał zbyt wiele roboty z tym cylindrem.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
holipa
PostWysłany: Czw 23:13, 06 Cze 2013 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 22 Cze 2012
Posty: 830
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z wioski ;)

Wołti powiem więcej. gadałem ze znajomym. u niego tłoki popłynęły , temperatura spalin ponad 1200 stopni , a farba na kolektorze nie tknięta.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
mixol74
PostWysłany: Pon 16:34, 31 Lip 2017 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 21 Lip 2017
Posty: 9
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Ładna maszynka Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 Strona 8 z 8

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M04->Reaktywacja SHL-ki M04 1953r. Banasia
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group