Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Elektryka->Napęd predkosciomierza SHL M11

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
Napęd predkosciomierza SHL M11 <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
julian
PostWysłany: Czw 21:17, 07 Cze 2018 Temat postu: Napęd predkosciomierza SHL M11


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 10 Maj 2018
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Witam,
mój problem to napęd prędkościomierza SHL M11. Otóż do 40 km/godz jest ok , powyżej tej prędkości licznik zaczyna "wariować" , wskazania to spadają do ok. 20 km/godz , to się podwyższają do 40 km/godz , czasem do 50 km/godz. Napędzałem licznik wiertarką , chodził płynnie w całym zakresie do maksymalnej prędkości . Rozebrałem tylną piastę , ślimak i ślimacznica są nieuszkodzone .podkładki są na miejscu , zabierak tez . Linka się nie zacina.
- Motocykl kupiłem kompletny "ze stodoły" stan fabryczny , jest teraz odnawiany. Może ktoś z Was miał podobny przypadek , będę wdzięczny za pomoc .

P.S. - Moje obecne moto to : Kawasaki 1000 LTD 1983 rok. (wersja USA) , oraz Kawasaki VN 1500 (Vulcan) 1993 rok (wersja USA)
- Pozdrawiam Julian . LwG !


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez julian dnia Czw 21:33, 07 Cze 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Czw 22:22, 07 Cze 2018 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1642
Przeczytał: 21 tematów

Pomógł: 28 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Spróbuj ułożyć linkę bez żadnych zagieć. Najczęściej to jest problemem, kolejna sprawa to sam licznik. Mój działał aż w pewnym momencie się zacinał. Problemem jest kubeczek który przymocowany jest do wskazówki, a obciera o obudowę i wirujący element podłączony do linki. Dużo zabawy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł2018
PostWysłany: Czw 23:39, 07 Cze 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 08 Mar 2018
Posty: 41
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jędrzejów

Popatrz czy linka w pancerzu wystarczająco wystaje do licznika lub nie jest obrobiona końcówka, w liczniku także.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pająk
PostWysłany: Pią 10:11, 08 Cze 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 04 Mar 2018
Posty: 16
Przeczytał: 26 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

O nasmarowaniu linki chyba pisać nie trzeba.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
julian
PostWysłany: Sob 9:33, 16 Cze 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 10 Maj 2018
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Witam
- dzięki Wszystkim za podpowiedzi , ale tak jak pisałem licznik sprawdzałem wiertarką tj. końcówkę linki od strony bębna podłączyłem do do wiertarki i zwiększając obroty obserwowałem licznik . W całym zakresie licznik wskazywał płynnie bez żadnych zacięć czy przeskoków . Tak wiec jeszcze raz dzięki za podpowiedzi , a problem - pozostał.
- Pozdrawiam Julian.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gazela
PostWysłany: Pon 8:41, 18 Cze 2018 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 2389
Przeczytał: 18 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wągrowiec

Licznik tak skacze jak wkład linki za mocno wystaje i podnosi kubek w liczniku a ten haczy.
zamontuj proszę linkę do mechanizmu przy kole i wtedy sprawdź ile wystaje wkład po stronie licznika.
Powinien wystawać nie więcej jak 10 mm.
Jeśli wystaje więcej to zwyczajnie naciągnij pancerz by wkład się trochę schował.
powinno pomóc.
Wystawać może też mniej!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Paweł2018
PostWysłany: Wto 0:00, 19 Cze 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 08 Mar 2018
Posty: 41
Przeczytał: 1 temat

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jędrzejów

Zapalony motorek na stopki wrzucasz trójkę i gazu . Wtedy możesz naciągać pancerz obserwując wskazówkę . Albo założyć jakikolwiek inny na próbę nawet od poloneza .Swoją drogą coś by mnie trafiło gdybym musiał z takim jeździć.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Elektryka->Napęd predkosciomierza SHL M11
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group