Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów / S32 | S32-U->Remont M11, zabawa z wałem i szlif cylindra

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Remont M11, zabawa z wałem i szlif cylindra <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
halcik
PostWysłany: Pią 14:06, 10 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

A dlaczego nie Wesoly Na tym forum nie wiem czy ktoś opisywał ten wał, ja jeżdżę na korbie duellsa i jest ok

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gazela
PostWysłany: Pią 14:14, 10 Sie 2018 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 12 Gru 2012
Posty: 2390
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wągrowiec

Ja w wiatrze od 3 tygodni mam korbę od jamaszki, chyba 250 i jest mistrzostwo świata, ale uważam że wystarczy duells bo jamaszka strasznie mnie pociągnęła finansowo.
Kanały muszą być obowiązkowo porządnie fazowane!!!!
Mój silnik z tą korbą, cdi i alienem dosłownie tylko szumi.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Pią 23:19, 10 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Dziś kolejny dzień testów. Maszyna pali od kopa, ale świeca czarna jak smoła, na dodatek czarna maź zaczęła wyłazić spod kolanka i nieszczelności w wydechu. Dla testów odkręciłem korek wlewu oleju i zatkałem otwór palcem. Jest podciśnienie, znaczy prawdopodobnie ciągnie olej. Wygląda na to że składanie silnika na sylikonie nie zdaje egzaminu.
W takim razie zapytam zgromadzonych czy polecacie jakieś konkretne uszczelki silnika. Ostatnio zamówiłem komplet niby do indyjskiej wersji SHL. Przyszły uszczelki z jakiegoś asfaltu grubości tomów Sienkiewicza. Potrzebuje coś dobrego i w miarę nie grubego. Szukam też dobrej chemii do uszczelek. Hermetyk chyba wyszedł już z mody, zresztą nie lubiłem tego. Może jakiś płynny Loctite? Mam takie fajne różowe cudo w płynie Loctite'a do składania uszczelek pod głowicą w wyczynowych autach, ale to drogie i trochę szkoda rozpylać 80% w powietrze. Może coś innego polecacie?
Czy w skrzyni używa się jakiś podkładek? Jak będę składał silnik na uszczelce to jednak luzy się pojawią tu i ówdzie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Sob 8:14, 11 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Nie uszczelki tylko simeringi i oringi przepuszczaja. Pojeździj i sprawdź czy ubywa, wyreguluj gaźnik, sprawdź go czy nie jest rozszczelniony, a dopiero podejmuj decyzje o rozbiórce.
Skrzynie i wał się dystansuje ale pisałem Ci to nie raz więc dobrze wiesz.
Jaką masz grubość uszczelki między połówki karterów, jakich simmeringów i oringów użyłeś (wystarczy jak podasz ich kolor), jakiego silikonu użyłeś. Większość elementów z tej listy kupionych z dolnej półki nie jest odporna na paliwo, więc mimo poprawnego montażu benzyna w paliwie je uszkadza.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez halcik dnia Sob 8:23, 11 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Sob 22:18, 11 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Simmeringi czarne, ale tanie nie były. Nie pamiętam nazwy. Silnik złożyłem na samym sylikonie, Technikol czerwony, do wysokich temperatur i olejów/paliw. Jednak to aluminium jest za cienkie i poddawane zbyt dużym siłom żeby nie stosować uszczelek. Ze skrzyni też już mi w jednym miejscu cieknie, o dziwo spod śruby. Próba nr 2 to zakup uszczelek i Hylomaru. Usunę olej ze skrzyni i sprawdzę na wolnych czy przestanie dymić. Tak będzie najłatwiej przeprowadzić test.
Gaźnik już tak skręciłem, że miał problem z odpalaniem i utrzymywaniem obrotów a i tak silnik dymił na niebiesko.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kwaku85 dnia Sob 22:39, 11 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Sob 23:47, 11 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Simeringi z NBR nie nadają się do kontaktu z benzyną, nawet jeśli były robione przez droższa/lepszą firmę. Ten silikon przez kontakt z palkwem również się nie nadaje. Z przelewu i z tylu gaźnika paliwo cieknie po karterach i zbiera się z dołu ropuszczając silikon. Sam to przechodziłem x kat temu. Jeśli podałeś nazwę to doczytaj specyfikacje [link widoczny dla zalogowanych] (płyny eksploatacyjne to na pewno nie paliwo). Również mam złożony na samym silikonem silnik po przejściach i jest szczelny. Może oprócz samego silikonu słabo odtłuściłeś, co stosujesz?
Do testu jak najbardziej możesz użyć tego gaźnika, ale nie do końca rozumiem. Dopiero składałeś, już pytasz o wał


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Nie 0:26, 12 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Na moim sylikonie jest wyraźnie napisane że jest odporny na oleje itp. O wał pytam dlatego, że po złożeniu samego silnika bez cylindra spróbowałem sprawdzić bicia przeciwwag czujnikiem zegarowym. Nie zwróciłem uwagi na wartości, ale wskazówka w jednym miejscu zarówno na jednej połówce wału jak i na drugiej latała dosyć mocno. Nie skupiałem się na wartościach bo czujnik z mocowaniem podtrzymywałem ręką, ale kręciłem kilka razy i zawsze w tym samym miejscu był problem. Wał ma bicia i jest pewnie niewyważony. A jakoś nie mam już zaufania do warsztatów regenerujących cokolwiek, więc wolałbym zakupić nowy. Ale patrząc na dzisiejsze wyroby (chociażby tłoki) to zastanawiam się czy jest sens.
A motor jeździ po betonie na stopce centralnej nawet na wolnych obrotach co wskazuje na duże drgania silnika. Obawiam się że ten mój wał to już złom.
W każdym razie najpierw odpalę silnik, poczekam aż zewnętrzne łożyska wału się nasmarują i poobserwuję wydech. Jak po spuszczeniu oleju przestanie dymić to chyba nie mam co szukać winy w simmeringach, szczególnie że są nowe a silnik nie był jeżdżony. Nie rozpuściły się w 20 minut pracy. Poza tym czarne simmeringi są wszędzie w silnikach i nic im się nie dzieje.
A odtłuszczałem nitro i acetonem


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kwaku85 dnia Nie 0:28, 12 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Nie 0:54, 12 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Olej to nie benzyna, te odporne na benzynę mają to napisane wprost [link widoczny dla zalogowanych]
Bicie poza łożyskami, czyli to co zmierzyłeś nie ma większego sensu. Centrowanie wału odbywa się na czapkach w miejscu osadzenia łożysk. Po złożeniu widać ostatnie milimetry i zaczyna się stożek lub wieloklin. Zauważ też że czopy nie mają zawsze nakiełków idealnie po środku i to jest to o czym pisze. Dobra firma to np dormar, ale do regeneracji wału poproszą o tłok i sworzeń celem wyważenie i dorobienia tulejki w główkę.
Simeringi i silikony, rozumiem wiesz lepiej, oprócz hasła jakie rzuciłem, a któremu nie poświęciłeś nawet chwili żeby zweryfikować dodam że oprócz samej odporności jest jeszcze coś takiego jak zdolność pracy w zależności od prędkości obrotowej na danej średnicy styku danego simeringu. Powodzenia nie mam już zamiaru psuć ci dalej w głowie.
Ja za dzieciaka dość często rozbierałem i wymieniałem simeringi ciekawe dlaczego.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Nie 10:07, 12 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Bicia mierzyłem na przeciwwagach, nie na czopach. Jaki simmering jest w takim razie odpowiedni? Idę sprawdzić czy zaciąga olej, dam znać co wyszło

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Nie 10:19, 12 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Na przyklad fluorokauczuk. To są te które są wykorzystywane w motoryzacji i mają kolor brązowy. Oznaczenie musisz sprawdzić, zaczyna się chyba od V. A tutaj przykładowe simeringi [link widoczny dla zalogowanych]
Zastanów się czy warto ci zdiagnozować ten silnik skoro chcesz wymieniać wał. I tak będziesz to darł na pół.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Nie 13:29, 12 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Fluorokauczuk, będę pamiętał na przyszłość.
Byłem w garażu, odpaliłem maszynę, zadymiłem okolicę, wyregulowałem gaźnik i... jest spokój Jezyk Ufffff Jednak nie żłopie oleju, przynajmniej na razie. Teraz muszę poskładać motorek do kupy, zrobić instalację, opłacić wszystko i potestować silnik w trasie. Plan dalszy- zapłon CDI. Jak wszystko będzie hulać to wtedy wymienię wał, tłok od Aliena i szlif.
Mam jeszcze pytanie odnośnie amortyzatorów. Moje są puste. Przednich nie ma sensu chyba regenerować skoro komplet kosztuje 180zł. Tylko co z tyłem? Nie widzę żeby były dostępne. Ciężko jest to samemu zregenerować?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kwaku85 dnia Nie 13:31, 12 Sie 2018, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Nie 23:02, 12 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Jeśli masz wszystkie elementy to kwestia 30 minut na amortyzator to aż za dużo. Najpierw rozbierz i oceni stan tłoczyska, elementów aluminiowych i gładzi. Dowiesz się ile kasy pochłonie regeneracja. Kiedyś były dostępne komplety na olx. Czy nadal, musisz sprawdzić bo przesłałem śledzić. Jak wszystko zużyte i nie masz znajomego tokarza to remont jednej sztuki był około 70 złotych. Nie mam doświadczenia z nowymi i nie wiem ile są warte, ale parę osób już je tu kupowało.
Stare przednie z chęcią przyjmę za niewielką opłatą.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Czw 13:19, 16 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Fazowaliście kiedyś okna cylindra ręcznie? Gdzieś doszukałem się informacji że nawet fazowania pierścieni jest wskazane.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
halcik
PostWysłany: Czw 13:56, 16 Sie 2018 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 20 Cze 2011
Posty: 1829
Przeczytał: 23 tematy

Pomógł: 33 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kutno

Fazowałem i to nie raz. Niestety nie zdarzyło mi się, żeby osoba robiąca szlif zrobiła to za mnie. Pierścieni nie fazowałem, choć też słyszałem, że niektórzy to robią.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kwaku85
PostWysłany: Pią 22:50, 17 Sie 2018 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 05 Lip 2018
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

Zdjąłem garnek, sfazowałem okna i dupa, dalej dzwoni. Jest faktycznie poprawa, jednak nadal hałasuje. Podejrzewam że winne są zbyt luźne pierścienie, za bardzo rozchodzą się pewnie przy oknach. Do szlifu i wymiany tłoka u Aliena nic z tym więcej chyba nie będę robił.
Mam jednak kolejne pytania- da się gdzieś dostać rollgaz do SHL? Taki z linką wewnątrz kierownicy? Czy są różne rodzaje zapłonów CDI do naszych sprzętów? Gdzieś czytałem że do WSK są słabsze i mocniejsze wersje, pewnie chodzi o ładowanie. I jeszcze sprzęgło. Żeby dobrze je wysprzęglić to muszę je mieć jakby wstępnie napięte, a wydaje mi się, że powinien być minimalny luz na lince i popychacze nie powinny być dociśnięte i niepotrzebnie pracować. Jednak jeśli tak wyreguluje linkę to sprzęgło ciągnie. Ten typ tak ma, czy mam coś uszkodzone?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny Strona 3 z 5

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Silnik i skrzynia biegów / S32 | S32-U->Remont M11, zabawa z wałem i szlif cylindra
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group