Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M11->SHL M11 1965 - "bandyta"

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu
SHL M11 1965 - "bandyta" <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Śro 23:00, 05 Paź 2011 Temat postu: SHL M11 1965 - "bandyta"







Jak obiecałem w powitalni wrzucam fotki mojej nowej perły:

- Numery silnika zgodne z tabliczką, lakier oryginalny, tylko tłumik psiknięty "srebrzanką”..
- Chromy na kierownicy i bagażniku idealne, na kielichach amorów powycierane.
- Amortyzatory przód miękkie i nie trzymają.
- Zbita szybka licznika i uszkodzona tarcza.
- Siedzenie lekko z góry przetarte.
- Brak tylej lampki (ale mam już oryginał)
- Zbiornik w środku jak nowy Wesoly
- Opony stan BDB




















Co proponujecie z cukierkiem zrobić?
Moja wizja jest taka:
- odświeżyć elementy aluminiowe,
- poprawić chromy gdzieniegdzie,
- wymienić kolanko i tłumik na nowe,
- Zrobić kompletny remont silnika

Zadania na najbliższe kilka dni:
- Ogólne czyszczenie motocykla
- Wyczyścić gaźnik
- Ustawić zapłon
- Zalać nowym olejem skrzynkę
- Spróbować odpalić maszynerię Wesoly

POZDRAWIAM
Powrót do góry
gabste91
PostWysłany: Czw 8:27, 06 Paź 2011 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 19 Cze 2008
Posty: 805
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

Ja proponuje wymyc shl, chromy zostawic bo nie sa az takie zle najwyżej przepolerowac mozna, wydech wymienic a kolanko wychromowac, poszukac prawa osłone w org kolorze bo ta jakas pogieta, zmienic korek baku, uzupełnic braki typu zasówka stacyjki, korek w osłonie łańcucha gumy na stopki pasazera, lampe tylnia, wymienic sróbe baku, szkiełko licznika . A remont silnika przydał by się Mruga

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Marco
PostWysłany: Czw 19:18, 06 Paź 2011 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 2230
Przeczytał: 11 tematów

Pomógł: 25 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

Świetnie zachowana maszyna. Remont silnika, uzupełnić braki,kosmetyka całej reszty i w drogę. Co do zasuwki stacyjki to zdaje mi się że w 65r jeszcze ich nie montowano.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
template
PostWysłany: Czw 20:55, 06 Paź 2011 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 14 Lip 2011
Posty: 150
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

W 65 już były na pewno montowane zasuwki. Ja mam shl z 63 i była zasuwka. Fajny masz ten bak w środku Wesoly
Zastanawiające są te klamki, bo takie chyba szły dopiero od 66 (jak się mylę to mnie poprawcie)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Czw 23:14, 06 Paź 2011 Temat postu:







Hej,
Dziś wziąłem bandytę na próbę Wesoly

Sprawdziłem iskre - jest
Podłączyłem paliwo, kopie kopie nic.. świeca sucha?!?!
Wziąłem kapkę wachy pod świece kop i .... gada Wesoly
Wyciągnąłem gaźnik, wyczyściłem - sitko czyszczące po komorze pływakowej było zafajdane..
Po wyczyszczeniu gaźnika, drugi kop i maszyna się odezwała do mnie Wesoly))
Bez dotykania zapłonu, przerywaczy..
Odzywa się w taki sposób, że po kopnięciu pochodzi 5 sec na wolnych i milknie.

Jestem z niej dumny, że zagadała, nie spodziewałem się. Czekam na wolną chwilę i wezmę się za ten silnik Wesoly

Co do lakieru to będę musiał gdzieniegdzie wyprawki zrobić... może chociaż lakierem do paznokci? Jezyk


Aaaa sprawdzę tę zasuwkę, ale wydaje mi się, że nie ma otworków w lampie wokół stacyjki.. może lampa nie ta? Muszę doczytać.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 23:16, 06 Paź 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
motomaciey
PostWysłany: Pią 10:12, 07 Paź 2011 Temat postu:


Moderator
Moderator

Dołączył: 21 Cze 2010
Posty: 1194
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grudziądz

Jeśli nie ma otworów w lampie to zasuwki nie było, montowano je w późniejszych modelach. Osłony bym nie wymieniał a lakieru nie ruszał, to nie jest nowy motocykl ani tym bardziej showbike więc nie musi się świecić jak psu jajca

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Strona 1 z 1

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Remont / M11->SHL M11 1965 - "bandyta"
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group