Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna  
  Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe
FAQ  FAQ   Szukaj  Szukaj   Użytkownicy  Użytkownicy   Grupy  Grupy  Galerie  Galerie
 
Rejestracja  ::  Zaloguj Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości
 
Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Garaż (Nowy nabytek) / M11->[M11] 1967 szpecgos

Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
[M11] 1967 szpecgos <-Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat->
Autor Wiadomość
Gość
PostWysłany: Pon 23:31, 06 Lip 2009 Temat postu:







Witam,

No to kolejna fotorelacja - tym razem szparunki.
Udało mi się dotrzeć do super gościa, który się zajmuje takimi rzeczami (maluje maszynką jak i pędzelkami - wykonuje loga malowane wsk, herby itd a co najważniejsze widać, że lubi to co robi bo się do tego przykłada).

Efekt na żywo jest lepszy niż na zdjęciach - szparunki są w grubościach oryginalnych - na baku jak i na osłonach są w odpowiednich miejscach poszerzone.









Powrót do góry
wild
PostWysłany: Pon 23:44, 06 Lip 2009 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 14 Sie 2008
Posty: 352
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Dla mnie ekstra, będziesz miał (odpukać) wypasiony motocykl.
Widać na zdjęciach że gość zna się na robocie. Hmm a możesz powiedzieć ile zapłaciłeś?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Pon 23:53, 06 Lip 2009 Temat postu:







Zapłaciłem 60zł z racji, że to pierwszy motocykl i trochę po znajomości. Ogólnie za malowanie wsk z logo ok 150zł facet bierze(za junaka więcej). Myślę, że robota zdecydowanie warta ceny bo wszystko leci "od ręki" wiec nawet jak są drobne niedoskonałości rantów co na sprzętach 40 letnich jest często spotykane to dobrze to wychodzi. Facet ogólnie zna się na rzeczy i szparunki wychodzą takie jak powinny być.

Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Pon 23:54, 06 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Wto 7:06, 07 Lip 2009 Temat postu:







Szparunki świetne, szkoda, że tak daleko do Ciebie. Przynajmniej niektórym ;-).
Powrót do góry
nowak
PostWysłany: Wto 9:12, 07 Lip 2009 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 12 Lut 2009
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Jaworzno - Bielsko-Biała

Szparunki pierwsza klasa! (no może oprócz baku)Czemu nie zrobiłeś przerwy miedzy szparunkiem a srebrną częścią baku?Jak dla mnie ta przerwa dodaje uroku "elkom". A poza tym,za ta cenę to miałeś jak za darmo Wesoly

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ronin
PostWysłany: Wto 9:14, 07 Lip 2009 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 09 Paź 2007
Posty: 1021
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Katowice (Jaworzno)

Tylko dlaczego na oslonach bocznych są te poziome kreski?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Wto 10:50, 07 Lip 2009 Temat postu:







Przerwa faktycznie może dodaje "uroku" ale nie ma jej ponieważ na moim baku też jej nie było - podobno wychodziły takie wersje.
Kreski na osłonach bocznych są też tak jak moje oryginalne osłony - też takie kreski posiadały - pisałem tutaj na forum o to ale nie miałem odpowiedzi. Co dziwne facet, który malował szparunki sam pytał czy to była wersja z kreskami bo malował już jedną taką i były takie wersje.
Postanowiłem więc zostawić szparunki tak jak były przed pracami a są one takie od początku - potwierdził to ojciec.

Swoją drogą facet, który to malował mówił, że na temat malowania szparunków na polskich moto można by niejedną książkę napisać.

Pozdrawiam.

Ps. a Tak jeszcze z ciekawości - czy ktoś spotkał się z paskami na drążkach mocujących przedni błotnik?


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Wto 11:00, 07 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
maci3j11
PostWysłany: Wto 11:17, 07 Lip 2009 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 14 Paź 2008
Posty: 251
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Koźmin Wlkp.

No swietnie to wyszlo Wesoly szparunki niezle Wesoly teraz to juz chyba masz kompletny moto Wesoly, a tak swoja droga mozesz mi dac namiary na tego kolesia?? Wesoly daleko nie mam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jorgo
PostWysłany: Śro 0:42, 08 Lip 2009 Temat postu:


Forumowicz
Forumowicz

Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 263
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: lublin

jak dla mnie super tez był bym zainteresowany tym gosciem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
drix1994
PostWysłany: Śro 9:57, 08 Lip 2009 Temat postu:


Junior Admin
Junior Admin

Dołączył: 07 Sie 2008
Posty: 1677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ok. Lublina

ogólnie możesz tu walnąć adres i podsumuj jak możesz ile wydałes na malowanie częśći Wesoly A i no oczywiscie pięękna robota Wesoly pozdro

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Sob 23:28, 11 Lip 2009 Temat postu:







Wszystko Fajnie tylko ten Zbiornik i te oslony...brr.. ...Tak na marginesie...Uwierz mi że nie ma to jak robić szaparunki sememu...Polecam Wesoly...Ogólnie dobra robota..
Powrót do góry
CZESIO1958
PostWysłany: Nie 15:21, 12 Lip 2009 Temat postu:


Elita forum
Elita forum

Dołączył: 10 Maj 2009
Posty: 1883
Przeczytał: 30 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Myslowice

Wesoly pikna robota
aż mnie zazdrość zżre Wesoly
Gratulacje


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość
PostWysłany: Nie 19:45, 12 Lip 2009 Temat postu:







Tomaszek1 napisał:
Wszystko Fajnie tylko ten Zbiornik i te oslony...brr.. ...Tak na marginesie...Uwierz mi że nie ma to jak robić szaparunki sememu...Polecam Wesoly...Ogólnie dobra robota..



A co Ci nie pasuje w zbiorniku i osłonach?.
Jak pisałem wyżej miałem taki paski na osłonach oryginalnie.

Robić samemu hmmm no może, nie wiem ja bym tych pasków tak nie namalował od ręki a jak miałbym szparunkami zepsuć całą robotę tak jak widziałem już kilka maszyn przez to popsutych to wolałem, żeby wykonał to ktoś kto ma do tego zdolności wprawę i sprzęt.(koszt samych pędzelków do malowania takich rzeczy jest większy niż jednorazowe malowanie).

Przepraszam za małą zwlokę, ale byłem na krótkim wypoczynku.
Jeśli chodzi o adres do faceta od szparunków to prześlę na PW.

Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Nie 19:48, 12 Lip 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Pon 17:30, 13 Lip 2009 Temat postu:







Nie masz odstępu pomiedzy szaparunkiem a szarymi boczkami.. Wesoly uwierz mi to odrazu rzuca się w oczy..Ja malowalem ręcznie...z pomocą Ojca..satysfakcja maksymalna..ale co do przygotowań to masakra...(oklejenie) ...Koszt?....Chłopie...Lakier Biały 100 ml-9zł w Hurtowni Farb i Lakierów...Pędzelek z włosia końskiego ...bardzo miękki...No tu się zgodze bo kosztował chyba 6 czy 7 zł...rozmiar podajże "3" ..no i Taśmy kilka szerokosci...około 6 zl...(od 60 do 90 gr/szt) ...tak wiec 30 zł niecałe i masz super szparunki...Nie licze czasu poświeconego tej własnie czynności...Bo to inna sprawa...Ja robiłem to 1 raz...jak się przyłozysz i pot poleci z czoła to Ci wyjdzie Wesoly ...Pozdrooo ...Ale ogólnie bardzo ładna Bedzie ELA.. Wesoly ..Czekam na efekt Końcowy...i sorki ze tak krytykuje....ale to powinno Cię wesprzeć Wesoly ...
Powrót do góry
Gość
PostWysłany: Wto 0:01, 14 Lip 2009 Temat postu:







Tomaszek1 napisał:
Nie masz odstępu pomiedzy szaparunkiem a szarymi boczkami.. Wesoly uwierz mi to odrazu rzuca się w oczy..Ja malowalem ręcznie...z pomocą Ojca..satysfakcja maksymalna..ale co do przygotowań to masakra...(oklejenie) ...Koszt?....Chłopie...Lakier Biały 100 ml-9zł w Hurtowni Farb i Lakierów...Pędzelek z włosia końskiego ...bardzo miękki...No tu się zgodze bo kosztował chyba 6 czy 7 zł...rozmiar podajże "3" ..no i Taśmy kilka szerokosci...około 6 zl...(od 60 do 90 gr/szt) ...tak wiec 30 zł niecałe i masz super szparunki...Nie licze czasu poświeconego tej własnie czynności...Bo to inna sprawa...Ja robiłem to 1 raz...jak się przyłozysz i pot poleci z czoła to Ci wyjdzie Wesoly ...Pozdrooo ...Ale ogólnie bardzo ładna Bedzie ELA.. Wesoly ..Czekam na efekt Końcowy...i sorki ze tak krytykuje....ale to powinno Cię wesprzeć Wesoly ...


Tak nie ma odstępu - tak było przed malowaniem na moim zbiorniku jak pisałem wcześniej więc tak zostało i po malowaniu.

Co do kosztów to dobry pędzelek to koszt od 30zł w górę.
Taśma też jest potrzebna specjalna - taka, która pozwala na robienie luków.
Ogólnie gratuluję malowania samemu zawsze to jakieś doświadczenie i nie ma to jak satysfakcja samodzielnie wykonanej pracy Wesoly

Jest jednak kilka "ale" jeśli chodzi o malowanie szparunków:
- przy malowaniu po taśmie nigdy nie wyjdą poprawnie ponieważ taśmy nie da się nakleić aby łuki były idealnie.
- szparunki powinny być malowane na zagięciu (oklejane zazwyczaj malowane są na powierzchni płaskiej bo na zagięciu oklejenie jest praktycznie niemożliwe aby nie wyszły strzępy).
- paski na osłonach i na błotniku są węższe od pasków na baku oraz na obręcze na osłonach - dodatkowo w oryginale były one poszerzane właśnie tych miejscach niesymetrycznie.
- bardzo trudno uzyskać odpowiednią szerokość bez specjalnych pędzelków albo maszynki (zazwyczaj szparunki odnawiane są szersze od oryginalnych)
- jeśli są minimalne uskoki to trudno uzyskać zadowalający efekt

Wiec jak te wszystkie rzeczy przeanalizowałem to stwierdziłem, że lepiej wydać to 60zł jak miałem taką możliwość.

Jeśli chodzi o postęp prac to moto jest juz prawie skręcony mam obecnie małe problemy z kranikiem i muszę dorobić mocowanie osłony łańcucha i będzie juz można skręcić do końca.

Jeśli chodzi o silnik to pali na kopa (mimo iż nie był jeszcze ustawiany dokładnie).

Obecnie byłem na etapie poszukiwania akumulatora i wybór padł na
6V EXIDE-CENTRA B49-6 - ponieważ ten pasuje do mojej wersji rozmiarami.

Widziałem, że tutaj na forum pisano o akumulatorach żelowych - odradzam taki zakup ponieważ akumulatory te nie nadają przede wszystkim z uwagi na to, że fatalnie znoszą niedoładowania(a wiadomo jak z tym jest w SHL) oraz ze względu na charakterystykę temperaturową tych akumulatorów.

Rożnica w cenie pomiędzy dobrym tradycyjnym a żelowym nie jest aż tak atrakcyjna więc myślę, że lepiej kupić tradycyjny.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:
Napisz nowy tematOdpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny Strona 2 z 4

Forum Forum SHL - polskie motocykle zabytkowe Strona Główna->Garaż (Nowy nabytek) / M11->[M11] 1967 szpecgos
Skocz do:  



Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
 
 


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
DAJ Glass (1.0.5) template by Dustin Baccetti
EQ graphic based off of a design from www.freeclipart.nu
Powered by phpBB Š 2001, 2002 phpBB Group